Recesje dziąseł – jak je leczyć?

Autor: lek. dent. Anna Kuśnierczak (Stomatolog Dobra Rada), współzałożycielka i liderka kliniczna Le Perle Dental Atelier w Poznaniu, zweryfikowano medycznie,
ostatnia aktualizacja: wrzesień 2026

Ząb zaczyna wyglądać na dłuższy. Przy zimnej wodzie pojawia się nagłe, przeszywające ukłucie, a w okolicy szyjki widać fragment zęba, którego wcześniej nie było. To mogą być recesje dziąseł.

Recesja dziąsła oznacza przesunięcie jego brzegu w kierunku korzenia zęba. W efekcie odsłania się powierzchnia korzenia, która w prawidłowych warunkach powinna być przykryta tkanką dziąsłową. Zmiana może być niewielka i dotyczyć jednego zęba albo obejmować kilka zębów i znacząco zmieniać wygląd uśmiechu. Często towarzyszy jej nadwrażliwość, ale równie dobrze przez długi czas może nie powodować żadnego bólu.

Najważniejsze jest jednak coś innego: recesje dziąseł nie są jedną chorobą z jedną przyczyną. Dlatego ich leczenie nie powinno zaczynać się od pytania „jak przesunąć dziąsło z powrotem?”, tylko od pytania dlaczego dziąsło się cofnęło. To właśnie znalezienie przyczyny decyduje o tym, czy wystarczy zmiana higieny i obserwacja, czy potrzebne będzie leczenie periodontologiczne, ortodontyczne, odbudowa zęba albo zabieg pokrycia recesji.

Czym są recesje dziąseł?

Zdrowe dziąsło otacza ząb i chroni jego powierzchnię korzeniową. Kiedy brzeg dziąsła przesuwa się w kierunku wierzchołka korzenia, odsłania część zęba, która wcześniej pozostawała zakryta. Właśnie tę sytuację określamy jako recesję dziąsła. Pacjent najczęściej zauważa problem dlatego, że jeden ząb zaczyna wyglądać na wyraźnie dłuższy od pozostałych.

Nie jest to jednak wyłącznie problem estetyczny. Odsłonięty korzeń jest zbudowany inaczej niż korona zęba pokryta szkliwem, przez co bywa bardziej podatny na nadwrażliwość, ubytki niepróchnicowe oraz próchnicę powierzchni korzenia. Międzynarodowa klasyfikacja chorób i stanów przyzębia zwraca uwagę, że recesje są często związane właśnie z nadwrażliwością, zmianami powierzchni korzenia i pogorszeniem estetyki.

Jak rozpoznać recesje dziąseł?

Recesja zwykle rozwija się stopniowo, dlatego pacjent może przez wiele miesięcy, a nawet lat nie zauważyć, że pozycja dziąsła się zmienia. Najbardziej charakterystycznym objawem jest wrażenie, że ząb stał się dłuższy, czasami widoczna staje się również wyraźna granica między koroną a odsłoniętą powierzchnią korzenia. Do tego może dołączyć nadwrażliwość na zimno, słodkie lub kwaśne produkty oraz dyskomfort podczas szczotkowania.

Czasami pierwszą osobą, która zauważa recesję, jest dentysta albo higienistka podczas rutynowej kontroli. Dlatego warto porównywać stan dziąseł w czasie: fotografia stomatologiczna bardzo dobrze pokazuje coś, czego nie widać, patrząc codziennie w lustro, czyli czy linia dziąseł rzeczywiście się zmienia.

xPorównanie zdrowego dziąsła z recesją dziąsła i odsłoniętą szyjką zęba

Dlaczego powstają recesje dziąseł?

Jednym z najczęstszych błędów jest próba znalezienia jednej przyczyny, podczas gdy recesje dziąseł są problemem wieloczynnikowym. Duży przegląd badań opublikowany w 2025 roku wskazuje na ich związek między innymi z chorobami przyzębia, obecnością płytki, niekorzystnym położeniem wędzidełek, paleniem oraz innymi czynnikami miejscowymi i ogólnymi.

Ogromne znaczenie ma również anatomia pacjenta. Niektórzy naturalnie mają grubsze i bardziej odporne tkanki przyzębia, u innych dziąsło i blaszka kostna są bardzo cienkie i mówimy wtedy o cienkim fenotypie przyzębia. Takie tkanki bywają bardziej podatne na powstawanie recesji, szczególnie jeśli dołożą się kolejne czynniki ryzyka, a aktualne przeglądy wskazują, że cienki fenotyp wiąże się z większą częstością recesji.

Znaczenie ma także pozycja zęba w kości. Jeśli korzeń znajduje się bardzo blisko zewnętrznej blaszki kostnej lub częściowo poza jej optymalnym obrysem, ilość tkanki pokrywającej go od strony policzka może być minimalna. Dlatego dwóch pacjentów może szczotkować zęby podobnie, a recesja pojawi się tylko u jednego z nich.

Czy recesje dziąseł powstają przez zbyt mocne szczotkowanie?

To jeden z najczęściej powtarzanych powodów i tutaj warto powiedzieć coś, co bywa zaskakujące: związek pomiędzy szczotkowaniem a powstawaniem recesji nie jest tak prosty, jak często przedstawia się go pacjentom. Agresywne, urazowe szczotkowanie oczywiście nie jest dobrym pomysłem, szczególnie przy twardej szczoteczce, dużej sile i intensywnych ruchach poziomych. Badania pokazują jednak, że nie mamy wystarczających dowodów, by uznać samo szczotkowanie za jedyną przyczynę recesji, a znaczenie ma najprawdopodobniej kombinacja techniki z lokalnymi warunkami anatomicznymi i innymi czynnikami ryzyka.

Dlatego kiedy widzę pacjenta z recesją, nie chcę automatycznie powiedzieć „za mocno Pan szczotkuje”. Najpierw chcę zobaczyć całe przyzębie: grubość dziąsła, pozycję zęba, stan kości, obecność stanu zapalnego, kamień i płytkę, przyczepy wędzidełek oraz dotychczasowe leczenie ortodontyczne. Dopiero wtedy można mówić o przyczynie.

A co ze zgryzem, bruksizmem i „abfrakcjami”?

To temat, wokół którego przez lata narosło sporo uproszczeń. Można spotkać się ze stwierdzeniem, że przeciążenia zgryzowe powodują ubytki przyszyjkowe, tzw. abfrakcje, a te z kolei recesje dziąseł. Aktualna klasyfikacja AAP/EFP jest znacznie ostrożniejsza: nie ma dziś wiarygodnych dowodów pozwalających uznać siły zgryzowe za samodzielną przyczynę recesji ani potwierdzić klasycznej teorii abfrakcji.

Nie oznacza to, że podczas kompleksowej diagnostyki możemy ignorować zgryz. Jeżeli pacjent ma starte zęby, pęknięcia, rozległe ubytki przyszyjkowe albo bruksizm, trzeba ocenić cały układ. Ważne jest jednak rozdzielenie dwóch rzeczy: tego, co obserwujemy klinicznie, i tego, co zostało faktycznie potwierdzone jako przyczyna recesji. To rozróżnienie ma ogromne znaczenie przy wyborze leczenia.

Najpierw przyczyna, później leczenie

Nie każdą recesję leczy się operacyjnie i nie każdą trzeba natychmiast pokrywać. Pierwszym etapem powinno być ustalenie, czy zmiana jest stabilna, czy postępuje, jaki jest stan tkanek wokół zęba oraz co mogło doprowadzić do jej powstania.

Jeżeli występuje stan zapalny, najpierw trzeba przywrócić zdrowie dziąseł. Jeśli problemem jest technika szczotkowania, należy ją zmienić. Jeśli ząb znajduje się w niekorzystnej pozycji względem kości, elementem planu bywa ortodoncja, a przy rozległym ubytku na powierzchni korzenia plan może wymagać połączenia leczenia periodontologicznego i odbudowy zęba. Dopiero później podejmujemy decyzję, czy potrzebne jest chirurgiczne pokrycie recesji.

Poglądowe porównanie braku recesji dziąseł oraz niewielkiego, umiarkowanego i znacznego odsłonięcia korzeni zębów.

Czy recesje dziąseł można cofnąć?

Samoczynny powrót dziąsła do pierwotnej pozycji u dorosłego pacjenta zwykle nie jest czymś, na czym możemy oprzeć plan leczenia. Wiele recesji można jednak skutecznie leczyć chirurgicznie: w sprzyjających warunkach możliwe jest znaczne zmniejszenie recesji, a w części przypadków również pełne pokrycie odsłoniętego korzenia.

Nie można przy tym obiecać identycznego rezultatu każdemu pacjentowi. Możliwość pokrycia korzenia zależy między innymi od stanu tkanek pomiędzy zębami, głębokości i szerokości recesji, grubości dziąsła, pozycji zęba oraz anatomii konkretnego miejsca. W periodontologii stosuje się klasyfikacje recesji, które pomagają określić rokowanie, dlatego przed zabiegiem lekarz powinien powiedzieć nie tylko co zamierza zrobić, ale również jakiego efektu można realistycznie oczekiwać.

Chirurgiczne pokrycie recesji dziąseł

Jeżeli warunki są odpowiednie, jedną z metod leczenia jest mikrochirurgiczne pokrycie recesji dziąsła. Celem zabiegu nie jest wyłącznie poprawa estetyki: chodzi również o zwiększenie ilości i jakości tkanek chroniących korzeń, ograniczenie nadwrażliwości oraz stworzenie bardziej stabilnych warunków wokół zęba.

W zależności od sytuacji wykorzystuje się różne techniki. Jedną z najlepiej udokumentowanych jest przesunięcie odpowiednio przygotowanej tkanki w połączeniu z przeszczepem tkanki łącznej. Dane z badań i konsensus American Academy of Periodontology wskazują, że procedury wykorzystujące autogenny przeszczep tkanki łącznej dają najbardziej przewidywalne wyniki pokrycia korzeni w odpowiednio zakwalifikowanych przypadkach.

Skąd pobiera się przeszczep dziąsła?

Najczęściej materiał pochodzi od samego pacjenta: tkankę łączną pobiera się z odpowiedniego obszaru podniebienia, a następnie umieszcza w miejscu wymagającym pogrubienia lub pokrycia. Dla wielu pacjentów brzmi to poważniej, niż wygląda w praktyce, ponieważ zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym, a współczesne techniki mikrochirurgiczne pozwalają pracować bardzo precyzyjnie. Nie każdy przypadek wymaga tej samej techniki i nie zawsze konieczny jest materiał z podniebienia, to decyzja podejmowana po ocenie konkretnej recesji.

Czy jeden zabieg zawsze wystarczy?

Nie zawsze. Przy pojedynczej, korzystnie położonej recesji można uzyskać bardzo dobry rezultat podczas jednego zabiegu. Jeżeli jednak problem obejmuje wiele zębów, występuje bardzo cienki fenotyp, znaczna utrata tkanek albo dodatkowe problemy periodontologiczne i ortodontyczne, leczenie bywa wieloetapowe. Właśnie dlatego nie warto myśleć o recesjach jak o „jednym zabiegu”, bo często jest on tylko jednym z etapów większego planu.

Recesje dziąseł a ortodoncja

To jeden z bardziej złożonych tematów. Ortodoncja może w pewnych przypadkach być elementem rozwiązania problemu, ale źle zaplanowany ruch zębów potrafi również zwiększyć ryzyko recesji. Kluczowa jest relacja pomiędzy korzeniem zęba, kością i otaczającymi tkankami miękkimi: jeżeli ząb znajduje się w niekorzystnej pozycji, ortodonta może zaplanować jego przemieszczenie w bardziej korzystne miejsce w obrębie wyrostka zębodołowego.

Z drugiej strony nadmierne wychylenie zębów poza dostępne warunki kostne może zwiększać ryzyko recesji, szczególnie u osób z cienkim fenotypem przyzębia lub już istniejącymi recesjami. Przegląd systematyczny z 2023 roku wskazuje właśnie na te czynniki jako istotne w ocenie ryzyka, choć dostępne badania pozostają niejednorodne. Dlatego u pacjenta z recesjami ortodonta powinien patrzeć nie tylko na ustawienie koron zębów, ale też na warunki kostne i dziąsłowe, w których te zęby mają się poruszać.

Co najpierw: ortodoncja czy przeszczep dziąsła?

Nie ma jednej odpowiedzi dla każdego pacjenta. Czasami najpierw trzeba poprawić warunki tkanek miękkich, w innym przypadku korzystniej będzie najpierw zmienić pozycję zęba, a dopiero później wykonać zabieg periodontologiczny. Bywa też, że cały plan prowadzą równolegle ortodonta i lekarz zajmujący się chirurgią periodontologiczną. To dobry przykład sytuacji, w której leczenie zespołowe ma większy sens niż patrzenie na jeden ząb przez jednego specjalistę.

Czy aparat nakładkowy zmniejsza recesje dziąseł?

Nie obiecywałabym pacjentowi czegoś takiego. Istnieją badania porównujące stan przyzębia podczas leczenia aparatami stałymi i nakładkami, ale nie mamy podstaw, aby przedstawiać nakładki jako metodę cofania recesji. Najważniejszy pozostaje kierunek ruchu zęba, warunki kostne, fenotyp przyzębia i higiena, a nie rodzaj plastiku czy zamka przyklejonego do zęba.

Kiedy potrzebna jest odbudowa zęba?

Recesji może towarzyszyć ubytek w okolicy szyjki zęba, a powierzchnia korzenia bywa starta, zerodowana lub uszkodzona w inny sposób. W takiej sytuacji samo przesunięcie dziąsła nie zawsze rozwiązuje cały problem i konieczne bywa odpowiednie przygotowanie lub odbudowanie części zęba.

Planowanie takiego leczenia powinno być wspólne: stomatologia zachowawcza lub protetyczna musi uwzględniać to, co później będzie robił lekarz zajmujący się tkankami miękkimi. Szczególnie ważne jest to w strefie estetycznej, gdzie liczy się nie tylko kształt samego zęba, ale również położenie i kontur dziąsła.

A jeśli starte są również całe zęby?

Zdarzają się pacjenci, u których recesje są tylko jednym z elementów większego problemu. Widzimy wtedy jednocześnie starcia zębów, ubytki przyszyjkowe, wcześniejsze odbudowy, braki zębowe albo zmianę wysokości i kształtu całego uśmiechu. Wtedy nie leczymy już pojedynczej recesji w oderwaniu od reszty, tylko potrzebujemy kompleksowego planu rehabilitacji jamy ustnej, który może obejmować ortodoncję, leczenie periodontologiczne, odbudowy kompozytowe, na przykład Flow Injection, albo rozwiązania ceramiczne.

Nie oznacza to oczywiście, że każda recesja wymaga licówek czy koron. Wręcz przeciwnie: zakres leczenia powinien być możliwie najmniejszy, ale wystarczający do rozwiązania rzeczywistego problemu pacjenta.

Higiena przy recesjach dziąseł

Przy recesjach łatwo wpaść w jedną z dwóch skrajności. Pierwsza to agresywne szorowanie zęba, bo pacjent bardzo chce utrzymać odsłoniętą szyjkę w czystości. Druga to unikanie tego miejsca, ponieważ szczotkowanie powoduje nadwrażliwość. Obie strategie mogą być problemem.

Okolica recesji powinna być dobrze oczyszczona, ale bez traumatyzowania dziąsła. Właściwa technika szczotkowania, odpowiednio dobrana szczoteczka i regularne oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych mają ogromne znaczenie zarówno przed leczeniem, jak i po nim. Szczególnie przed zabiegiem chirurgicznym chcemy uzyskać możliwie zdrowe, pozbawione stanu zapalnego tkanki, bo nie operujemy „brudnego pola”.

Higiena po przeszczepie dziąsła

Po zabiegu sposób pielęgnacji czasowo się zmienia, ponieważ przeszczepionej i zszytej tkanki nie traktujemy tak samo jak zdrowego dziąsła kilka miesięcy później. W pierwszym okresie pacjent powinien dokładnie stosować zalecenia lekarza dotyczące oczyszczania okolicy zabiegowej: w zależności od etapu gojenia stosuje się odpowiednie preparaty i bardzo delikatne szczoteczki, a mechaniczne oczyszczanie operowanego miejsca wprowadza się stopniowo. Tu szczególnie nie warto improwizować, bo pierwsze tygodnie po zabiegu decydują o stabilizacji tkanek i końcowym efekcie.

Czy recesje dziąseł zawsze się pogłębiają?

Nie możemy powiedzieć, że każda recesja będzie postępowała w tym samym tempie. Część zmian przez długi czas pozostaje stabilna, inne stopniowo się powiększają, a ryzyko zależy od warunków miejscowych, fenotypu przyzębia, stanu zapalnego, położenia zęba i zachowania pacjenta.

Dlatego dobrym rozwiązaniem jest dokumentowanie recesji i obserwacja zmian w czasie. W Le Perle fotografia jest ważnym elementem diagnostyki właśnie dlatego, że pozwala porównywać stan tkanek pomiędzy wizytami: „wydaje mi się, że dziąsło się cofnęło” możemy wtedy zastąpić konkretnym porównaniem.

Czy recesja dziąsła może powodować nadwrażliwość?

Tak. Po odsłonięciu powierzchni korzenia bodźce zewnętrzne są łatwiej przewodzone do wnętrza zęba, więc pacjent może odczuwać krótki, intensywny ból podczas picia zimnych napojów, jedzenia lodów, szczotkowania czy kontaktu z kwaśnymi produktami. Warto jednak pamiętać, że nadwrażliwość może mieć też inne przyczyny, dlatego zanim uznamy, że odpowiada za nią recesja, trzeba wykluczyć między innymi próchnicę, pęknięcie zęba lub problem z istniejącym wypełnieniem.

Odsłonięty korzeń zęba przy recesji dziąsła z symbolem zimna oznaczającym nadwrażliwość.

Jak diagnozujemy recesje dziąseł w Le Perle?

W Le Perle w Poznaniu nie zaczynamy od decyzji o zabiegu, tylko od odpowiedzi na pytanie, dlaczego u tego konkretnego pacjenta pojawiły się recesje dziąseł. Oceniamy położenie brzegu dziąsła, grubość i jakość tkanek, stan przyzębia, ilość płytki i kamienia, pozycję zębów oraz ubytki powierzchni korzeni, a także sprawdzamy, czy występuje nadwrażliwość i czy recesja wpływa na estetykę uśmiechu.

Jeżeli sytuacja tego wymaga, diagnostykę rozszerzamy o badania obrazowe oraz konsultację ortodontyczną albo chirurgiczną. Dopiero po zebraniu tych informacji możemy zdecydować, czy najlepszą strategią będzie obserwacja, zmiana higieny, leczenie stanu zapalnego, ortodoncja, odbudowa zęba czy pokrycie recesji dziąseł. Takie interdyscyplinarne podejście jest zgodne ze sposobem, w jaki opisujemy tę usługę w Le Perle: najpierw diagnostyka przyczyny, dopiero potem wybór metody leczenia.

Kiedy warto zgłosić się z recesją do dentysty?

Nie czekałabym do momentu, aż problem stanie się bardzo widoczny. Jeżeli zauważysz, że jeden ząb wygląda na dłuższy niż wcześniej, szyjka staje się nadwrażliwa albo linia dziąseł przestaje być symetryczna, warto to skontrolować, szczególnie jeśli zmiana pojawiła się szybko albo obejmuje coraz więcej zębów.

Wczesna konsultacja nie oznacza automatycznie operacji. Czasami największą wartością wizyty jest właśnie stwierdzenie: „na razie niczego nie operujemy, eliminujemy czynniki ryzyka i obserwujemy”. To również jest leczenie.

Umów konsultację w Le Perle w Poznaniu →

Poglądowa ilustracja brzegu dziąsła pokrywającego szyjki zębów po leczeniu recesji.

Najczęstsze pytania o recesje dziąseł

Czy cofające się dziąsła odrastają?

Zwykle nie dochodzi do samoistnego pełnego odtworzenia utraconej pozycji dziąsła. W odpowiednio zakwalifikowanych przypadkach można jednak chirurgicznie zmniejszyć recesję i pokryć część lub całość odsłoniętego korzenia.

Czy recesje dziąseł można leczyć bez operacji?

Tak, jeżeli celem jest zatrzymanie czynników ryzyka, ograniczenie stanu zapalnego, poprawa higieny czy zmniejszenie nadwrażliwości. Jeżeli jednak chcemy odtworzyć położenie utraconych tkanek, często potrzebne jest leczenie chirurgiczne.

Czy przeszczep dziąsła boli?

Zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym. Po jego zakończeniu może występować dyskomfort zarówno w okolicy leczonego zęba, jak i miejsca pobrania tkanki. Intensywność i czas trwania dolegliwości zależą od zakresu zabiegu oraz indywidualnego gojenia.

Czy recesje dziąseł są niebezpieczne?

Sama recesja nie oznacza, że ząb zostanie utracony. Może jednak prowadzić do nadwrażliwości, problemów estetycznych i zwiększonego ryzyka uszkodzeń lub próchnicy odsłoniętej powierzchni korzenia. Ważne jest również ustalenie, czy recesji nie towarzyszy choroba przyzębia.

Czy recesje dziąseł mogą być skutkiem aparatu ortodontycznego?

Leczenie ortodontyczne nie prowadzi automatycznie do recesji. Ryzyko może jednak wzrosnąć w określonych sytuacjach, np. przy cienkim fenotypie przyzębia, istniejącej wcześniej recesji czy przemieszczaniu zęba w niekorzystnych warunkach kostnych. Dlatego przed i podczas ortodoncji warto monitorować stan dziąseł.

Czy można mieć recesję tylko przy jednym zębie?

Tak. Recesje dziąseł mogą dotyczyć pojedynczego zęba, kilku zębów lub większej części uzębienia. Lokalizacja zmiany jest jedną z informacji pomagających określić jej możliwą przyczynę.

Czy twarda szczoteczka powoduje recesje?

Agresywna technika szczotkowania i twarde włosie mogą powodować urazy, ale obecne badania nie pozwalają uznać szczotkowania za jedyną, uniwersalną przyczynę recesji. Recesje zwykle mają bardziej złożone podłoże.

Ile kosztuje pokrycie recesji dziąsła?

Cena zależy od zakresu problemu, liczby leczonych miejsc i zastosowanej techniki. Aktualny cennik Le Perle oraz szczegóły procedury znajdują się na podstronie dotyczącej pokrycia recesji dziąseł w Poznaniu.

Recesje dziąseł – najważniejsze jest znalezienie przyczyny

Jeżeli miałabym zostawić pacjenta z jedną myślą po przeczytaniu tego artykułu, byłaby to ta: nie leczymy samej linii dziąsła, leczymy pacjenta i przyczynę problemu. Czasami wystarczy zmiana sposobu higieny, czasami trzeba opanować stan zapalny, czasami potrzebna jest ortodoncja, a czasami najlepszym rozwiązaniem będzie przeszczep tkanki i chirurgiczne pokrycie korzenia. W bardziej złożonych przypadkach potrzebujemy połączenia kilku tych metod.

Dlatego nie warto samodzielnie diagnozować recesji na podstawie zdjęcia w internecie. Najpierw trzeba zobaczyć ząb, dziąsło, kość i cały kontekst, w którym problem się pojawił. Dopiero wtedy możemy odpowiedzialnie odpowiedzieć na pytanie, jak leczyć recesje dziąseł właśnie u Ciebie.

Zaczerwienione dziąsła przy szyjkach zębów na ilustracji stanu zapalnego przyzębia.

Źródła i weryfikacja medyczna

Artykuł powstał na podstawie doświadczenia klinicznego oraz aktualnej literatury dotyczącej recesji dziąseł, w tym klasyfikacji AAP/EFP, badań dotyczących fenotypu przyzębia, wpływu leczenia ortodontycznego oraz chirurgicznych metod pokrywania powierzchni korzenia. Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje badania stomatologicznego ani indywidualnej kwalifikacji do leczenia.

O Autorce:

zdrowe szkliwo - stomatolog dobra rada - dentysta poznan

lek. dent. Anna Kuśnierczak

Współzałożycielka i liderka kliniczna Le Perle Dental Atelier w Poznaniu, absolwentka Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. W swojej pracy koncentruje się na stomatologii estetycznej, kompleksowym planowaniu leczenia oraz małoinwazyjnych metodach odbudowy uśmiechu. Szkoliła się między innymi w Dawson Academy, Digital Smile Design, MEG Education, Style Italiano i Belgrade Academy.

Szerokiej publiczności znana jako „Stomatolog Dobra Rada”, gdzie od lat obala mity stomatologiczne i tłumaczy pacjentom trudne zagadnienia prostym językiem. W Le Perle pacjenci z recesjami dziąseł są prowadzeni zespołowo: w zależności od potrzeb plan może obejmować diagnostykę periodontologiczną, chirurgię, ortodoncję, higienizację oraz odbudowę zębów. Poznaj lek. dent. Annę Kuśnierczak →

Zadbaj o swoje zęby

Skontaktuj się z Le Perle i umów się na wizytę konsultacyjną

Warto przeczytać